Castell de Montuic

Castell de Montjuic

Castel de Montjuic mieści się na samym szczycie wzgórza o tej samej nazwie. Obecna budowla jest fortecą powstałą w XVII wieku (z elementami z XVIII). Więcej o samym wzgórzu można znaleźć w dziale – Montuic.

Sam zamek to to jedna z nielicznych atrakcji turystycznych, który póki co została w Barcelonie bezpłatny. Jest warty zwiedzenia również z kilku innych powodów. Stanowi niewątpliwie ukoronowanie całej wyprawy na wzgórze Montjuic, na którym można znaleźć wiele ciekawych atrakcji – parków, muzeów czy obiektów olimpijskich. Stąd ponadto rozpościerają się wspaniałe widoki, można spokojnie odpocząć od gwaru miasta.



Z tego co nam wiadomo, znajduję się pod protektoratem Rady Miasta, która póki co za bardzo nie wie co z nim dalej „robić”. Historia zamku, a zwłaszcza ostatnie, „najświeższe” wydarzenia, jakie miały miejsce w tej twierdzy spowodowały, że kojarzy się on boleśnie dla Katalończyków, dlatego Rada Miasta poprzez swoje działania stara się dążyć do tego, aby to zmienić. Tak, aby stało się miejscem kultury i rozrywki, a nie wspomnieniem cierpień z przeszłości. Zagłębmy się teraz na moment w historię Castell de Montjuce.

Powstał on w XVII wieku podczas konfliktu Katalonii z Królem Hiszpanii. Była to tzw. Woja Żniwiarzy, którą rozpoczęło 7 czerwca 1640 roku powstanie barcelończyków przeciwko królowi Hiszpanii, Filipowi IV. Została wtedy zbudowana pierwsza fortyfikacja, która stała się fundamentem pod dalszą rozbudowę twierdzy. Na początku XVIII wieku została złupiona przez Burbonów, lecz odbudowano ją w latach 1751-1779. Mówiono, że kto władał tą twierdzą, przejmował kontrolę nad całym miastem i jego okolicami. Cała budowla była na planie pięcioramiennej gwiazdy. Podczas przebudowy zyskała trzy fortyfikacje obronne, fosę wokół oraz most zwodzony. I to właśnie pod tą postacią możemy oglądać dzisiejszy zamek.

Kolejno możemy przejść do czasu rządów Generała Franco w Hiszpanii. To za jego dyktatury zginęły w nim setki katalońskich nacjonalistów, członków związków zawodowych, anarchistów, socjalistów, czy też republikanów – po prostu Katalończyków. Byli oni w nim torturowani i zabijani, dlatego obiekt nie cieszy się wśród miejscowej ludności sympatią. Rozstrzelano tu wtedy między innymi (dokładnie w 1940 roku) Luisa Companysa. Był on przywódcą katalońskiego stronnictwa nacjonalistycznego i przewodniczącym Generalitat de Catalunya. Obecnie jest uznawany za symbol walki o niepodległość i wyzwolenie. Dziedziniec twierdzy był nawet niegdyś ozdobiony pomnikiem generała Franco, lecz wkrótce po jego śmierci, w 1975 roku, usunięto go.

Czasy współczesne to różne idee i pomysły na zagospodarowanie twierdzy. Jednym z nich jest pomysł utworzenia tu Międzynarodowego Centrum Pokoju. Obecnie jest to miejsce wykorzystywane zarówno przez turystów, jak i przez barcelończyków do typowego wypoczynku. Kiedy już obejdziecie całą budowlę możecie razem z innymi rozkoszować się cudownym widokiem na panoramę miasta, na olbrzymi port przeładunkowy, uspokoić umysł wpatrując się w morze. Na terenie obiektu znajduje się oczywiście małe zaplecze gastronomiczne oraz toalety.

Pomimo, iż w najwyższym punkcie mierzy 173 m n.p.m (zaledwie), to i tak można odczuć, że góruje w krajobrazie całego miasta (wydaje mi się że nie są to tylko nasze odczucia, ale i większości przybyłych tu drogą lotniczą turystów). Jest ono bowiem bardzo szerokie, z bardzo płaskim szczytem i znajduje się na południowym zachodzie od ścisłego centrum Barcelony. Z jednej strony otula je zabudowa miasta, a z drugiej morze z olbrzymim portem przeładunkowym. Podczas lotu do Barcelony, kiedy z okna samolotu możemy podziwiać już z oddali panoramę całego miasta, wzgórze Montjuic przyciąga uwagę.


Jak dotrzeć do zamku?

1. Pieszo – jak najbardziej polecamy. Postanowiliśmy przejść całe wzgórze na nogach i udało się. Nie był to spacer ani krótki, ani łatwy, ale na pewno bardzo satysfakcjonujący. Przydać się w tym może dobra orientacja w terenie, bo pokonać trzeba bardzo wiele krętych alejek.

2. Samochodem – od strony miasta poprowadzą was drogowskazy, a nawet jeżeli je przeoczycie, to miejscowi są bardzo życzliwi i pomocni w udzielaniu informacji turystom – jedyny problem jest taki, że z reguły ci którzy chcą najwięcej doradzić, posługują się tylko językiem hiszpańskim (tak było w naszym przypadku) 🙂 – weźcie mapę 🙂

3. Kolejka linowa – Można też dotrzeć metrem do stacji Parallel, a następnie przesiąść się na kolejkę zębatą (podobną jak na Gubałówkę), która startuje bezpośrednio spod stacji metra. Następnie można przesiąść się na kolejkę linową, która zawiezie nas pod sam szczyt. Z pewnością czekają nas z niej atrakcyjne widoki, ale pociągnie nas po kieszeni taka przejażdżka. Według nas zabawa nie warta świeczki – cennik kolejki linowej zamieściliśmy w dziale -> Atrakcje -> Teleferic de Montjuic.

Przydatne informacje:

Opłata: wstęp wolny

Godziny otwarcia:

Od 1 października do 31 marca od poniedziałku do niedzieli od 10.00 do 18.00 włącznie ze świętami.

O 1 kwietnia do 30  września od poniedziałku do niedzieli od 10.00 do 20.00 włącznie ze świętami.

Galeria:

2 odpowiedzi do «Castell de Montjuic»

  1. Raf. napisał(a):

    Niestety w 2015 wejście na zamek już płatne 5€, a widoki nie zachwycają bo przeszkadzają drzewa, po za tym nic tam nie ma. O wiele ciekawsze widoki na miasto i port z platform widokowych gdy schodzi się w dół wzgórza w kierunku górnej stacji kolejki biegnącej nad portem.

  2. Lui napisał(a):

    To prawda, wejście na Zamek jest płatne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *