Barri Gotic

Barri Gotic

Barri Gotic, czyli średniowieczna dzielnica gotycka znajdująca się w centralnej części Barcelony. Jest niewątpliwie bardzo klimatycznym i magicznym miejscem, gdzie w ciasnych uliczkach przechadzają się tłumy turystów, z naprawdę wysoko podniesionymi głowami.

W średniowieczu stanowiła oczywiście centralną część miasta, a po dziś dzień możemy tu podziwiać Plac de la Seu, a także San Jaume, na których znajdują się katedra św. Eulalii, a także siedziba władz miasta i prezydenta Katalonii. Sam spacer po Barri Gotic jest niezwykle przyjemny i jest świetną alternatywą od nowoczesnych budynków znajdujących się już za rogiem!



Jedną z głównych atrakcji dzielnicy jest okazała katedra. Bardzo okazała i z daleka rzucająca się w oczy. Z racji chwilowego zamknięcia dla odwiedzających, nie udało nam się zajrzeć do środka. Więcej szczegółów znajdziecie na catedralbcn.org.

Barcelońska dzielnica gotycka znajduje się w centrum również dzisiejszej, rozbudowanej metropolii, a spacer po niej możemy zacząć od La Rambli lub od centralnego placu znajdującego się u szczytu popularnego deptaka – Placa de Catalunya.

Wysokie budynki i ciasne uliczki są powodują, że znajduje się tam sporo zacienionych miejsc. Dlatego spacer po dzielnicy można swobodnie zaplanować nawet w środku dnia. Klimatowi tego miejsca dodają liczni muzycy, a brzmienie instrumentów długo unosi się pomiędzy historycznymi zabudowaniami.

Zdjęcia:

6 odpowiedzi do «Barri Gotic»

  1. Grzegorz pisze:

    Czy rzeczywiście jest to mało bezpieczna dzielnica ? W praktycznie wszystkich informacjach/przewodnikach/blogach o Barcelonie straszą Barri Gotic. To zresztą kolejne pytanie w kwestii bezpieczeństwa – kieszonkowcy w Barcelonie faktycznie są tak aktywni ? Pozdrawiam Grzegorz.

    1. Beata & Tomek pisze:

      Kieszonkowcy – jak w każdym dużym mieście.
      Wydaje nam się, że trochę przesadzony.

      Oczywiście w centralnej części miasta – Barri Gotic czy Rambla, a także metrze, trzeba mocno uważać.

      Nigdy jednak nie chodziłem z plecakiem na klatce piersiowej i nigdy nic mi nie zniknęło, choć zawsze kątem oka spoglądam gdy ktoś bardzo blisko mnie staje – kradzieże często dokonywane są gdy ktoś stoi i obserwuje mimów na Rambli czy ulicznych grajków.

      Barri Gotic jako miejsce do nocowania jest faktycznie średnią dzielnicą pod kątem wieczornego wychodzenia i spacerowania.

      1. Ania pisze:

        My w ciągu 3 dni mieliśmy dwie próby kradzieży. Jedną podczas schodzenia schodami do metra a drugą jak wspinaliśmy się do Parc Guell – pusta ulica, cisza – usłyszałam tylko dźwięk otwieranego zamka w plecaku. I oczywiście udawanie głupa -que pasa?? Trzeba uważać, kradną nawet w ruchu. Ale Barcelona i tak jest piękna 😁

        1. Beata & Tomek pisze:

          Dzięki za przestrogę dla innych.
          Niestety, wszędzie tam gdzie dużo turystów, są kieszonkowcy.

  2. Gosia pisze:

    Witam ponownie 🙂
    Wiem, że męczę, ale jestem mocno podekscytowana wyjazdem, stad morze pytań.
    Tym razem Muzeum Picassa – nie widzę tu nic na ten temat, i nie wiem, czy dlatego, ze źle patrze, czy dlatego, ze szalu nie ma…
    Z góry dziękuję.
    Aha i jeszcze jedno pyt: z Calelli do Sagrady (jadąc kolejką Renfe) wysiąść lepiej na stacji Sants + niebieska linia metra L5 a może wysiąść należy na stacji CLOT – ARAGO i L2 lub pieszo? Czy kupując bilet w Calelli muszę mówić, która strefa, jeśli biorę jednorazowe? Czy po prostu mówię: Barcelona? A tam już nabędę t-10 na 1 strefę. Dziękuję z góry, jesteście extra. 🙂

    1. Beata & Tomek pisze:

      Witaj Gosia,
      Nie ma żadnego problemu 🙂
      Muzeum Picassa – z pewnością dla osób zainteresowanych temat – niezwykle ciekawa sprawa w bardzo atrakcyjnym budynku.
      Nasz wpis o Barri Gotic wymaga gruntownej przebudowy.
      W muzeum byliśmy niedawno i nie zdążyliśmy jeszcze opracować materiału na stronę.

      Kupując jednorazowe z Calelli wystarczy powiedzieć “Barcelona”, a znajomość strefy i ceny przyda ci sie, jeśli będziesz kupować bilet w automacie.

      A co do dojazdu do Sagrady – kwestia wygody. Z El Clot jest lekko ponad kilometr do przejścia i ja wybrałbym tą opcję, bo sama przesiadka zajmuje zwykle więcej czasu niż przejście tej odległości na nogach 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *