Travelodge Poblenou - lead

Travelodge Poblenou

Nie wspominalibyśmy nic o hotelu, gdyby okazał się choćby średni. Jak na cenę, w której oferuje noclegi, jest na prawdę świetny! Mimo oficjalnej jednej gwiazdki – która z pewnością była przyznana za brak kuchni (?) czy małą recepcję, w hotelu można poczuć się bardzo komfortowo. Tym bardziej, że trafiliśmy do niego  roku, w którym był oddany do użytku. I co tu dużo gadać – czysto i świeżo. Rekomendujemy z kilku powodów, które wymieniamy w poniższych punktach.

 

Zarezerwuj hotel Travelodge Poblenou

 

1. Nowy hotel

Tak jak wspominaliśmy na wstępie, hotel jest nowy i jest to bardzo istotny atut obiektu. Przed wyjazdem oglądaliśmy obejście na Street View Googla i zobaczyliśmy… plac budowy 🙂 Hotel funkcjonuje od 2013 roku, wpisuje się zresztą w cały plan rewitalizacji dzielnicy.

Hotel Travelodge Poblenou

Hotel Travelodge Poblenou

Hotel Travelodge Poblenou

2. Pokoje

Pokoje z łazienkami, na wyposażeniu oczywiście telewizor. Skromne, ale w zupełności wystarczające, codziennie sprzątane. Nie ma szafy, jedynie niezabudowana półka z kilkoma wieszakami + biurko, na którym leżały wszystkie nasze rupiecie 🙂 Dla osób, które nastawiają się na zwiedzanie, nie stanowi to żadnego problemu. W pokojach dostępne jest WiFi, wg zapewnień hotelu. W różnych źródłach można było się jednak spotkać z różnymi informacjami na ten temat. Niektórzy pisali o jego braku, inni o jedynie 30 minutach za free. Nie testowaliśmy, gdyż wracaliśmy tak “uciorani” po całym dniu, że jedynym celem był sen, a rano szkoda było czasu na przesiadywanie w pokoju.

Pokój w hotelu Travelodge Poblenou

Pokój i łazienka w hotelu Travelodge Poblenou

Jedynym meblem na ubrania była półka znajdująca się w lewym górnym rogu 🙂

3. Jedzenie

W cenie mieliśmy śniadania. Bez solidnej bazy szkoda wyruszać w teren. No cóż, nie którzy mogliby czuć się rozczarowani, my doceniliśmy to co było. Chleb tostowy, bułeczki, jogurty, trochę wędliny czy sera. Zwykle zimna jajecznica i mocno ścięta. Do tego opiekacz oraz zimne mleko i płatki. Automat do kawy. Wszystko było systematycznie donoszone.

Travelodge Poblenou - wyżywienie

4. Bar – bufet

Dla tych, którzy nie chcą wieczorem wypuszczać się poza hotel w poszukiwaniu czegoś do picia, obok recepcji funkcjonuje bufet. Miejsce, w którym są podawane śniadania, w ciągu dnia jest miejscem gdzie można siąść, napić się kawy czy piwa, a także coś zjeść. Obok recepcji znajdują się również automaty z napojami oraz snackami. Przed wylotem do Polski można było napić się jedynej w Barcelonie kawy z ekspresu za… 1,5 euro 🙂

Kawka w Travelodge Poblenou

5. Lokalizacja

Dla nas był to największy atut Travelodge. Nie znajdował się przy głównych ulicach Barcelony, gdzie w środku nocy życie cały czas się toczy. Z drugiej strony wszędzie z niego było blisko – za rogiem znajduje się stacja metra Llacuna, niedaleko są również sklepy, w których można tanio się zaopatrzyć. Wieczorami w okolicach hotelu było pusto i bardzo spokojnie. Poblenou to dawna dzielnica robotnicza, jednak bardzo intensywnie poddawana rewitalizacji – za kilka lat będzie to z pewnością prestiżowa dzielnica mieszkaniowa. Z hotelu na nogach można iść chociażby do Sagrady Familii. Hotel znajduje się jedną przecznicę od lokalnej promenady – Rambla del Poblenou – bardzo przyjemnej i kameralnej. Nią dochodzimy do plaży Bogatelli – łączny czas dotarcia na nogach to jakieś 8 minut. Promenadą wzdłuż plaży możemy dojść do ścisłego centrum Barcelony, bez żadnego większego problemu. To samo z powrotem – ze ścisłego centrum wracaliśmy do hotelu również na nogach, przez miasto (jest krócej – lina prosta). Cały spacer zajmował może 20 – 25 minut.

Jeżeli będziemy planować kolejną wizytę w Barcelonie, z pewnością na tapetę jako pierwszy pójdzie Travelodge, gdyż dla nas idealnie spełnia proporcje jakość/cena.

Jeżeli chcecie sprawdzić dostępność i najniższą możliwą cenę hotelu w wybranych terminach, możecie skorzystać z naszej porównywarki na stronie hotele.mybarcelona.plTravelodge Barcelona Poblenou.



Booking.com

12 odpowiedzi do «Travelodge Poblenou»

  1. Inga pisze:

    Na początku grudnia wybieram się do Barcelony i zarezerwowałam noclegi właśnie w Travelogde Poblenou. Na El-Prat będę około północy. Na metro już nie zdążę. Z tego co udało mi się ustalić AeroBus dojeżdża tylko do Placa de Catalunya. Czy wiecie może czym dojechać do hotelu? Czy istnieją jakieś nocne autobusy? Gdzie sprawdzić połączenia? Ewentualnie ile powinnam zapłacić za taksówkę?

    1. Beata & Tomek pisze:

      W jaki dzień tygodnia przylatujesz?

      Placa de Catalunya to generalnie jeden wielki hub przesiadkowy – jeśli przylatujesz w weekend załapiesz się jeszcze na metro!

        1. Beata & Tomek pisze:

          To faktycznie, metro tylko do 24:00. Zostaje spacer 3,5 kilometra, taksówka bądź komunikacja nocna, ale na stronie tmb.cat coś nie można znaleźć rozkładów kursowania nocnych autobusów.

          1. Inga pisze:

            Dziękuję!

  2. Emilia pisze:

    Wróciłam wczoraj z Barcelony i dojechałam do centrum miasta (hotel znajdował sie w pobliżu Sagrada Familia) z lotniska el Prat kupując jeden bilet za 4,5€. Nie trzeba bylo kupować biletu T10. Z terminalu t2 wsiedliśmy do linii L9 i na stacji Collblanc przysiedliśmy sie do L5. Stamtąd docelowo do Sagrada. Pozdrawiam.

  3. Natalianka pisze:

    Jak dobrze ze ja tu trafiłam 🙂 za tydzien lecę do Barcelony, własnie do hotelu Travelodge Poblenou i jesli mogę spytać czy pamiętasz może czy w pokoju była suszarka do włosów? Ewentualnie jak nie to czy w Hiszpanii są gniadka takie jak u nas w PL czy trzeba mieć przejściówke? (wiem, że mogę poszukać gdzieś indziej ale jest szansa, że dowiem się u sprawdzonego źródła). No i ostatnia kwestia dojazd z lotniska do hotelu – skomplikowana sprawa? Lądujemy na El Prat, trochę się obawiamy, że będąc tam na miejscu bez odpowiedniego wczesniejszego sprawdzenia nie trafimy sami do hotelu 🙂 z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi 🙂

    1. Beata & Tomek pisze:

      🙂
      Z tego co kojarzę, w łazienkach nie było suszarek.
      Lokalizacja jest tańsza, a dojazd jest bardzo dobry, więc śmiało polecam to miejsce. Wybieramy się ponownie w marcu do hotelu w tej samej okolicy.

      My jechaliśmy pociągiem z lotniska. Następnie przesiadka na metro.
      Możecie to zrobić np. na placu katalońskim – Catalunya. Tam podjedziecie jeden przystanek czerwoną linią na stacje Urquinaona, a stamtąd żółtą L4. Wysiadacie na stacji Llacuna. Stamtąd zaledwie 350 metrów do hotelu.

  4. Lukasz pisze:

    Szukam czegoś w przystępnej cenie dla 2 dorosłych plus dziecko 7 lat i 6 miesięcy. Z jakim kosztem trzeba się liczyć w tym hotelu za 6 dni

    1. Beata & Tomek pisze:

      Łukasz – wszystko zależy od terminu, ale za 6 dni (wrzesień, październik) w opcji ze śniadaniami ok. 2650 PLN, bez śniadań 2200 PLN.

      Gdyby to jednak był np. listopad, to na 6 dni w opcji ze śniadaniami pokój rodzinny 1830 PLN.

  5. Szymon pisze:

    Witam;) Wybieram się w październiku do Travelogde Poblenou na 6 dni. Korzystając z waszej wiedzy chciałem zadać parę pytań a mianowicie 😉
    – czy te śniadania w hotelu są warte swojej ceny czy ewentualnie są jakieś miejsca w pobliżu gdzie można zjeść taniej lepiej? Jak wygląda sytuacja ze sklepami spożywczymi gdzie można kupić jakieś bułki, coś do picia itd?
    – jakie knajpy polecacie w okolicy których można zjeść coś dobrego, napić się zimnego piwa lub sangrii po całym dniu zwiedzania?
    – czy są niedaleko jakieś puby, kluby z hiszpańską muzyką?
    – czy jadąc pociągiem z El Prat lepiej wysiąść na Passeig de Gracia czy El Clot i stamtąd ewentualnie autobusem?
    Z góry dziękuję! : )

    1. Beata & Tomek pisze:

      śniadania nie są najlepszej próby 😉
      Pewnie że dużo lepiej skorzystać z knajpek na zewnątrz, ale po prostu czasem wygodniej zejść na dół i wrzucić coś z samego rana na ruszt bez wychodzenia na zewnątrz – kwestia preferencji.

      W ostatnim czasie dzielnica bardzo się rozwinęła pod względem knajpek i restauracji. Zaraz za rogiem macie Rambla Poblenou, gdzie znajdziecie sporo tego typu miejsc, również do spędzenia wieczoru przy lampce wina czy Sangrii.

      Poza mniejszymi sklepikami jak Careffour Express czy Spar znajduje się również większy, bardzo popularny market spożywczy – Mercadona.

      Jeśli chodzi o dojazd – najszybciej przesiąść się na Passeig de Gracia na żółtą linię metra L4 (nie wychodzicie z podziemi) i jedziecie na stację Llacuna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *