Terra Blava - Buffet Libre

Buffet libre

Do tematu wyżywienia niektórzy przykładają dość baczną uwagę. Fakt – uroków knajpek w Barcelonie nic nie zastąpi, jednak nie każdego na nie stać. Dla budżetowców pozostają liczne fast foody (jest tego na prawdę nie do zliczenia!), a także dyskonty – można zjeść coś na szybko, bądź przygotować samodzielnie zakupione produkty.

Podejrzewamy, że większość osób udających się na 3,4,5 dni, wybiera opcję pośrednią, czyli smacznie, obficie, a jednocześnie relatywnie taniej niż w popularnych restauracjach a’la carte, czyli buffet libre.



To nic innego jak możliwość skorzystania ze “szwedzkiego stołu” za jednorazową opłatą. Jedzenie nie jest liczone, ważone, więc możemy jeść ile dusza zapragnie. Należy się jednak dopytać o szczegóły w konkretnych obiektach – my trafiliśmy na knajpkę, gdzie w cenie mieliśmy soki, a także kawę i herbatę. Do tego owoce i lody na deser Czasem w cenie jest tylko jeden napój, a za resztę trzeba dopłacić. Ceny potrafią być różne, zwłaszcza w określonych godzinach – wieczorem zawsze najdrożej!

Jedzenie smaczne, cudów nie można się spodziewać, ale za 10 – 11 euro od osoby możemy sobie zrobić prawdziwą turystyczną ucztę.

Tym bardziej, że po podkładzie śniadaniowym, zjadaliśmy ok. 11:00 lekką przekąskę – bagietki, jakąś czekoladę czy batona. Obiad wypadał zatem koło 15:00, który w zupełności zaspokajał głód na całą resztę dnia. Wieczorem można było jedynie wrzucić ponownie jakąś bułkę na ruszt.

Terra Blava, buffet libre, do którego my trafiliśmy na jedzenie.

8 odpowiedzi do «Buffet libre»

  1. Małgorzata Bącalska pisze:

    Witam serdecznie
    Wybieram się do Barcelony na święta Bożego Narodzenia. W zeszłym roku tez tam byłam. Gdzie znajduje się ten bufet ?

  2. Janasik pisze:

    Czy tam akurat napoje były w cenie?

    1. Beata & Tomek pisze:

      Jak byliśmy ostatnio, to piwo lub napój był do wyboru w cenie.

  3. Anula2019 pisze:

    Gdzie te bary szukać? Są jakoś oznaczone?
    Mamy wykupione wczasy HB a będziemy dojeżdżać do Barcelony aby zwiedzać więc i głodek może się większy pojawić nie u mnie ale u męża 🙂
    Po raz pierwszy chcemy zwiedzać na własną rękę, jesteśmy +55 więc proszę się nie dziwić że zadaję takie pytanie 🙂

    1. Beata & Tomek pisze:

      Ale to żadne dziwne pytanie 🙂
      Akurat Terra Blava w którym się stołowaliśmy znajduje się na ulicy Via Laietana, 55.
      Blisko centrum miasta, spacerem od stacji metra Urquinaona.

      1. Anula2019 pisze:

        Dzięki 🙂

  4. Beata pisze:

    Dzisiaj cena jest 13,50€ za wszystko, a 8,80 za zupę, sałatkę, 1 kawę , 1 napój i 1 deser. Ale i tak warto, bo fideua palce lizać. No i ta klimatyzacja robi robotę 😉

    1. Beata & Tomek pisze:

      Super Beata, dzięki za feedback 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *