Park de la Ciutadella - Barcelona

Park de la Ciutadella

Jest to jeden z największych i najpiękniejszych parków jakie możecie zobaczyć w Barcelonie. My skłaniamy się do tego, abyście koniecznie zaliczyli go do waszej listy miejsc, które obowiązkowo trzeba zobaczyć w stolicy Katalonii. Panuje w nim niesamowity spokój, zwłaszcza rano, który każdemu sprawi niesłychaną radość.



Rozciąga się on pomiędzy Starym Miastem, a Vila Olimpia, na wschód od Marcat del Born, a po przeciwnej stronie Passeing de Picasso (tam znajdują się dwie bramy). I to właśnie od tej ostatniej, wschodniej strony rozpoczęliśmy nasze zwiedzanie spacerowanie. Wyszliśmy główną bramą, od północnego końca parku, czyli tej, która wychodzi na Arc de Triomf. Od niej poprowadzimy was po parku.

Park-de-la-Ciutadella

Po prawej stronie po wejściu pojawi się przed wami dział zoologiczny Museu de Ciensies Naturals de Barcelona (fot.poniżej). Mieści się on w zaprojektowanym przez Domenecha i Montanera Castell dels Tres Dragons, czyli Zamek Trzech Smoków. Nie wchodziliśmy do środka, lecz z informacji wyczytanych w przewodniku dowiedzieliśmy się, że pierwotnie miał to być budynek restauracji podczas wystawy światowej w 1888 roku (nigdy jednakże tej funkcji nie pełnił). Był to jednak jeden z pierwszych w mieście budynków zbudowanych w stylu modernistycznym, a przez lata mieściła się w nim po prostu pracowania samego architekta.

Zamek Trzech Smoków - Park de la Ciutadella

Zaraz za nim znajdują się oranżerie Hivernacle. Ich dość opłakany stan przykuł naszą uwagę. Była zamknięta, zatem do środka się nie dostaliśmy. Podobno – co widzieliśmy przez brudne, a niektóre również wybite okna, znajdują się tam tropikalne rośliny. Przechodzi ona od pewnego czasu renowację, której daty ukończenia niestety nie znamy. Ponadto znalazło tam schronienie (na ich tyłach), kilkoro ludzi – bliżej niezidentyfikowanych 🙂

Oranżeria w Parku de la Ciutadella

Oranżeria - Park de la Ciutadella

Kolejny budynek za nimi to klasycystyczny gmach z 1878 roku, w którym otwarto pierwsze muzeum w  mieście. Obecnie jest to Museum de Ciencies Naturals, gdzie można zobaczyć liczne zbiory geologiczne. Są tam skały, minerały, skamieniałości z terenu Katalonii i innych części Hiszpanii. Część wystawiona jest na zewnątrz przed budynkiem, dlatego jeżeli nie chcecie wchodzić do środka, możecie zatrzymać się na chwilę przed.

Muzeum Geologiczne - Park de la Ciutadella

Muzeum Geologiczne - Park de la Ciutadella

Muzeum Geologiczne - Park de la Ciutadella

Teraz po przeciwnej stronie szerokiego deptaka, którym właśnie spacerowaliśmy, pokierujcie się ponownie trochę wstecz, a dojdziecie do przepięknej, okazałych rozmiarów fontanny Cascada. Została ona zaprojektowana przez Fontsere w 1875 roku, ale ciekawostką jest to, że brał też w tym udział Gaudi, który wówczas był studentem architektury.

Składa się ona z wodospadu, przyległego do niej sztucznego jeziora, a po obu bokach znajdują się dwa ciągi schodów. Miejsce niebywale romantyczne… Przed nią rozciąga się wielki skwer, na którym od czasu do czasu odbywają się różnego rodzaju imprezy, pokazy czy też targi.

Fontanna Cascada - Park de la Ciutadella

palac-w-parku-de-la-ciutadella

Teraz przejdziemy do budynku Parlamentu Katalonii. Aby tam trafić, kierujcie się w stronę mamuta, którego nie da się nie zauważyć 😉 Potem po prawej pojawi się wielki staw, wzdłuż którego krawędzi spacerując dojdzie się do Placa de Joan Fiveller, z francuskim ogrodem w kształcie owalu. Został on zaprojektowany przez J.C.N. Forestiera. Na samym środku jeziorka znajduje się biała rzeźba El Desconsol (podobno jedno z najbardziej cenionych dzieł Josepa Llimony). Budynek za jej plecami to właśnie Parlament.

El Desconsol - Park de la Ciutadella

Siedziba Parlament de Catalunya to ostatni z szeregu wznoszących się tutaj budynków, które są pozostałością dawnej twierdzy. W “pałacu gubernatora” mieści się teraz liceum, jest kaplica oraz arsenał. Wejścia do parlamentu strzegą członkowie katalońskiej policji Mossos d’Esquadra. Co jakiś czas w parlamencie są tzw. “drzwi otwarte” i istnieje możliwość obejrzenia go od środka.

Parlament de Catalunya

W Park de la Ciutadella to oczywiście nie wszystko. Znajduje się w nim również jeszcze Zoo. Parc Zoologic słynął niegdyś z (nieżyjącego już) jedynego na świecie trzymanego w niewoli goryla albinosa. Nazywany był Floquet de Neu, co oznaczało Płatek Śniegu. Zdechł w 2003 roku. Żyją nadal w zoo jego potomkowie, którzy albinosami już jednak nie są. Atrakcją weekendową są pokazy delfinów.

Nie weszliśmy do zoo (odpłatnego), gdyż planując wyjazd i budżet postawiliśmy w tej kategorii na Oceanarium. Na pewno je odwiedzimy będąc następnym razem w Barcelonie.

Mając więcej czasu należy dokładnie spenetrować cały park, gdyż obiekty współczesne i stare budynki zaskakują na każdym kroku. Podczas naszego spaceru natknęliśmy się jeszcze na Parafię Wojskową, Departament Edukacji, Szkołę Średnią i bardzo wiele innych ciekawych budynków, pomników, figur, zagajników.

Park de la Ciutadella

Wszystko to otoczone niesamowitą zielenią, piękną roślinnością o którą jak widzieliśmy, dba szereg ogrodników miejskich. Nie ma co się dziwić, że jest to ulubione miejsce mieszkańców na niedzielne spacery. Tak jak powtarzaliśmy to w kilku innych wpisach – bardzo wiele osób uprawia tutaj różnego rodzaju sporty, więc nie brakuje ich również w Park de la Ciutadella. Najwięcej było chyba biegaczy, którzy w dużej części oblegają schody koło fontanny. Są też place zabaw dla dzieci, a dla miłośników nowoczesnej, jak i tradycyjnej rzeźby, znajdę się tu również parę eksponatów.

Rekreacja w Park de la Ciutadella

rzeźby w park de la ciutadella

Zdjęcia:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *