Plaże

Barcelona może poszczycić się aż dziesięcioma plażami, które rozciągają się wzdłuż większej części miasta. Mają łagodne zejście do morza, są bardzo, bardzo szerokie, piaszczyste i przynależy do nich szeroka i długa promenada, która służy mieszkańcom i turystom do uprawiania wszelkiego rodzaju sportów. Od biegania, po jazdę na rowerze, rolkach, nordic walking…. Samo morze oczywiście zachęca uprawianiem wszelkiego rodzaju sportów wodnych. Całe nabrzeże jest tak bogato i atrakcyjnie rozbudowane.

Barcelona aktywna
Barcelona – wszechobecna rekreacja

Nie było jednak tak zawsze, a w zasadzie jest tak od całkiem niedawna. Oczyszczone, rozbudowane i upiększone wybrzeże to w Barcelonie okres niedługo przed letnimi igrzyskami olimpijskimi w 1992 roku. Wtedy to postanowiono raz, a porządnie zagospodarować cały teren wybrzeża, łącznie z portem, by godnie reprezentowało miasto podczas tej międzynarodowej imprezy. Powstało w tym czasie również sporo innych obiektów, o których piszemy w pozostałych działach.



Bardzo dużym plusem jest to, że do barcelońskich plaż bardzo łatwo dojechać wszelkimi środkami komunikacji. Żółta linia metra prowadzi przez dzielnice Poblenou – m.in. stacje metra Poblenou czy Llacuna, z których dojście do plaży zajmuje 5 min. Ta sama linia powadzi nas również bezpośrednio na słynną plażę Barceloneta.

Każdy może tu znaleźć miejsce dla siebie – od najgłośniejszych plaż położonych bliżej ścisłego centrum, jak właśnie Barceloneta, po bardziej spokojne, jak Bogatelli. Większy tłum to oczywiście głośniejsza muzyka dochodząca z nadbrzeżnych knajpek, ale jednocześnie rozbudowana infrastruktura gastronomiczna czy większa ilość  wyznaczonych miejsc, np. do siatkówki plażowej. Znajdą tu również miejsce amatorzy opalania „na golasa” – słynna plaża Mar Bella znajduje się kilka kroków od Bogatelli. Spacer wzdłuż plaż zrobiliśmy jednak ostatniego dnia rano, przed wylotem, stąd na Mar Belli dominowali pojedynczy emeryci, za to na Bogatelli można było znaleźć mnóstwo pięknych muszli, od których nie mogła oderwać się Beata.

Muszelki

Niejednokrotnie pokonywaliśmy jednak kilometry przez nadmorskie deptaki. Promenada ciągnąca się wzdłuż plaż podzielona jest na dwie części, dla pieszych i rowerzystów. Na wielu jej odcinkach (a jest to dobre ponad 5 km) znajdują się kamienne ławki, na których można popodziwiać to, co się dzieje wokół. A dzieje się dużo i czym bliżej wieczora, pojawia się coraz więcej ludzi. Co jakiś czas bezpłatne siłownie na wolnym powietrzu, a wzdłuż promenada drzew palmowych. Oczywiście nieodłączny element Barcelony, czyli punkty poboru miejskich rowerów, z których mogą korzystać osoby zamieszkałe w mieście.

Na plażach tłumy, zwłaszcza w cieplejsze dni. Widać, że stanowią one również centrum rekreacji w Barcelonie – co prawda w całym mieście i wszystkich parkach ludzie biegają, ćwiczą, jeżdżą na rowerach, jednak właśnie na plażach oraz nadmorskich deptakach jest tych osób zdecydowanie najwięcej! Nie ma co się dziwić, turystów zawsze przyciąga woda i piasek, a osoby, które często uprawiają rekreację – inni ludzie, którzy z zazdrością ich obserwują. Kółko się zamyka 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *